Zaradkiewicz: Minister Jaki ma dużo cierpliwości dla niektórych osób przed komisją weryfikacyjną

„Myślę że minister Jaki – to jest moja osobista refleksja – ma dużo cierpliwości dla niektórych osób, które stają przed komisją” – ocenił w internetowej części Popołudniowej rozmowy w RMF FM prof. Kamil Zaradkiewicz. Współautor dużej ustawy reprywatyzacyjnej odniósł się do listu Rzecznika Praw Obywatelskich. Adam Bodnar zwracał uwagę, że niektórzy świadkowie przed komisją weryfikacyjną mogą być źle traktowani. „Jeżeli stawia się publicznie tego rodzaju zarzuty, to warto jednak odnieść się do konkretnych sytuacji. (…) RPO jest ostatnio znany z tego, że podaje przykłady osób, których danych nie ujawnia, a potem się okazuje nawet, że takie osoby istnieją” – stwierdził. Rzecznik powinien według niego „powinien wskazać w dniu takimi takim, na posiedzeniu komisji o godzinie Y przesłuchiwana była osoba X i ta osoba była przesłuchiwana w sposób niewłaściwy”. Marcin Zaborski pytał też w tym kontekście o kwestię przesłuchania prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz przed komisją Patryka Jakiego. „Ja nie jestem adwokatem pani prezydent. Ona ma swoich pełnomocników i to sowicie opłacanych z budżetu miasta. Ja myślę, że oni będą czuwać nad prawidłowym przebiegiem tych przesłuchań” – uznał. Na pytanie o skalę roszczeń reprywatyzacyjnych Zaradkiewicz odpowiedział, że ustali ją ministerstwo finansów, zaś środki przeznaczone na odszkodowania będą rozdzielane proporcjonalnie.

Komentarze
PODZIEL SIĘ