62-letni Jan Borysewicz z młodszą partnerka i gołym brzuchem na obiedzie

Jan Borysewicz przez lata dbał o swój wizerunek prawdziwego rock’n’rollowca, nie stroniąc od alkoholu i awantur. W historii show biznesu zapisała się wszczęta przez niego rozróba w jednym z warszawskich klubów, podczas której rycersko zwyzywał kelnerkę od ku*ew i wyjaśnił jej, że… „za chu*a nie zapłaci”.

Znajdź nas na:

http://pudelek.pl
http://facebook.pl/pudelek
http://instagram.com/pudelek_pl/
Snapchat: pudelek_pl

Komentarze
PODZIEL SIĘ